Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Story of Us. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Story of Us. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 października 2014

The Story... of holidays 2014 part 2.

aktualizacja albumu - wakacje zakończyliśmy na Krecie, smażąc się w słońcu, zwiedzając skorupy i zajadając pysznym jedzeniem ;)











The Story... of Zosia-sitting ;)

sierpień był najlepszym miesiącem wakacji, spędzonym głównie na placu zabaw ;)




The Story... of holidays 2014 part 1.

pierwsza część wakacji to deszczowe (co zresztą widać) Trentino, jak zawsze piękne Dolomity i pyszna pizza...


... i deszczowo-słoneczna Wenecja;)
 


The Story... of everyday life ;)


to jedno z moich bardziej ulubionych zdjęć w tym albumie;)





The Story... of a wedding!

Co prawda chronologicznie najpierw był ślub, a  później podróż poślubna, ale jakoś tak wyszło, że w albumie te wydarzenia pojawiły się w odwrotnej kolejności;)


no ale w końcu już wszystko jest i mam nadzieję, teraz będzie się pojawiać w miarę na bieżąco ;)















poniedziałek, 27 października 2014

Zaległości cz. 3 - dziecięce

kartki / albumy / scrapy dziecięce zawsze sprawiają mi największe trudności - jak zrobić je wystarczająco dziecięco-słodkie, ale nie przesłodzić? 

to mini-scrap - fragment mojego albumu PL - pierwszy sfotografowany przeze mnie krok mojej siostrzenicy Zosi ;)



a to kartka na roczek chrześnicy męża, Blanki ;)



poniedziałek, 10 marca 2014

The Story of Us

...czyli coś na kształt Project Life, ale z racji braku czasu i hm.. swoistej niechęci do fotografowania każdych zrobionych tostów i upranych skarpetek ;) (z całym szacunkiem oczywiście dla scraperek, które mają na to czas i mają wenę, aby wypełnić wszystkie dni) małżeńską przygodę zamierzam udokumentować fragmentarycznie - wydarzenia ważne i epokowe, takie jak na przykład pierwsze przewrócenie się z pleców na brzuch półrocznej siostrzenicy (uwiecznione, ale niestety jeszcze nie wywołane).

Zdecydowałam się na koszulki Simple Stories (o takie), papier w większości pochodzi z mojego ulubionego scrap.com.pl, podobnie jak dodatki ;)

A żeby zaoszczędzić niebagatelną sumę 120zł na albumie, tekturę z koszulek wykorzystałam jako tylną okładkę (przedniej nie ma na razie;) ).

Wspomnienia w albumie i radość z tworzenia - bezcenna! :)

Na razie The Story of Us składa się z pamiątek z podróży poślubnej, niedługo dołączy do nich ślub i inne wydarzenia;)

tadam:
















(moje ulubione zdjęcie - osiołek, który wyszedł nam na drogę na samym czubku wyspy;) )